„Ostwärts – Na Zachód” – sześciodniowe polsko-niemieckie warsztaty teatralne w Trebnitz (relacja z wydarzenia)

sie 18, 2026 | Aktualności

W dniach 9.08.-14.08.2026 r. Fundacja Sztuka Wolności była partnerką w młodzieżowym projekcie teatralnym w Centrum Edukacji i Spotkań Schloss Trebnitz w Brandenburgii. To już kolejna edycja polsko-niemieckich warsztatów teatralnych w cyklu „Ostwärts – Na zachód”, której pomysłodawczynią jest niemiecka pedagożka teatralna Janina Sasse. W tym roku poprowadziła ona zajęcia wspólnie z pedagożką teatralną z Polski dr Magdaleną Koperską. Projekt został dofinansowany przez Polsko-Niemiecką Współpracę Młodzieży (PNWM). To oznacza, że odbył się on w duchu wymiany młodzieży polsko-niemieckiej, a więc ze szczególnym uwzględnieniem przeciwdziałania uprzedzeniom poprzez możliwość poznania „innego” – osoby, wobec której w danej społeczności mogą panować stereotypy, a nawet niechęć czy wrogość.

Rządy Polski i Niemiec wspierają swoje dobre sąsiedztwo, współpracę gospodarczą oraz przyjaźń. Wyrazem tych starań jest chociażby utworzona w 1991 r. jako organizacja międzynarodowa Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży.  Jej działalność finansowana jest ze składek rządowych Polski i Niemiec. Przewodniczącymi Rady PNWM, organu nadzorującego działalność organizacji, są po stronie polskiej Minister Edukacji Narodowej, a po niemieckiej – Federalny Minister ds. Rodziny, Seniorów, Kobiet i Młodzieży.  Dla Fundacji Sztuka Wolności to pierwszy projekt pod skrzydłami PNWM.

Cele statutowe Fundacji Sztuka Wolności obejmują wspieranie osób zagrożonych marginalizacją – np. ze względu na wykluczenie komunikacyjne czy ekonomiczne czy też przynależność do mniejszości  społecznych. Dlatego tym razem do udziału w projekcie zaprosiliśmy w szczególności osoby z obszarów wiejskich naszego regionu (powiatu Ostródzkiego), a także młodzież uchodźczą z Ukrainy i Białorusi. Na osiem ogłoszonych miejsc zgłosiło się 10 osób. Na szczęście w dużym kompleksie pałacowo-parkowym w Trebnitz wystarczyło miejsca dla nich wszystkich, a także – nie zapomnijmy – dla 10 osób z Niemiec, wszakże była to wymiana polsko-niemiecka.

Dla większości osób z naszej polskiej grupy był to pierwszy udział w projekcie teatralnym oraz w wymianie polsko-niemieckiej zagranicą. Jak było?
O tym opowiada współprowadząca warsztaty, dr Magdalena Koperska, która towarzyszyła młodzieży także w podróży koleją z Ostródy do Trebnitz i z powrotem:

W trakcie 6 dni warsztatów teatralnych i integracji młodzież pracowała nad pokazem finałowym i za pomocą pozawerbalnych narzędzi, jakie proponuje teatr stworzyła wspólną opowieść inspirowaną bajkami. Pokaz miał charakter plenerowy i opierał się na towarzyszeniu dzieciom-przewodnikom po świecie baśni. Młodzież opracowała etiudy teatralne posługując się ruchem, gestem, dźwiękiem czy pantomimą, ograniczając wybrzmienie słów do minimum. Dzieci-przewodnicy wypowiadały krótkie frazy w obu językach projektu, tj. polskim i niemieckim. Wychodząc w procesie twórczym od prezentacji ulubionych bajek dziecięcych, młodzież przeszła przez kilka etapów pracy z tematem – wybrała historie, które są im najbliższe i w trzech międzynarodowych grupach zaproponowała własne.

Projekt w pałacu w Trebnitz był także szansą do sprawdzenia swoich sił w komunikowaniu się w językach obcych – angielskim i niemieckim, ale też przekonał młodzież, że wzajemna wymiana i relacja powstaje nie tylko w oparciu o język werbalny. Każdego dnia uczestnicy uczestniczyli w zabawach językowych, dzięki którym mogli poznać lub odświeżyć podstawowe słówka i zwroty w obu językach. A to wszystko w atmosferze zabawy i lekkości.

Wyzwaniem dla uczestników była na pewno komunikacja, szczególnie, że dla wielu osób było to pierwsze tego typu doświadczenie. Wraz z postępującą integracją obawy te zostały zażegnane i wiele osób podsumowując projekt zwróciło uwagę, że początkowe obawy okazały się bezzasadne.

Tegoroczny pokaz miał charakter działania site specific. Sceny zostały wtopione w konkretne miejsca w parku otaczającym pałac, a widzowie zostali zaproszeni do wędrowania po konkretnych punktach, które wskazywał im zaczarowany krasnal.

Metody, które stosowały prowadzące to między innymi: drama, teatr partycypacyjny, improwizacja, pantomima czy teatr ruchu (fizyczny) w którym choreografia odgrywa kluczową rolę. Źródła takiego podejścia w teatrze sięgają koncepcji teatru uciśnionych, w którym to amatorzy, zwykli ludzie poprzez twórczość podejmują dialog społeczny. Także w Trebnitz, za pomocą narzędzi, które oferuje teatr, młodzież zabrała głos, wypowiedziała się w sprawie ważnych dla niej kwestii, choćby stereotypów, dyskryminacji czy sprawiedliwości społecznej.

Pomimo różnic między grupami z Polski i Niemiec, które dotyczyły doświadczenia teatralnego oraz zintegrowania ich członków z każdym dniem młodzież coraz chętniej wychodziła ze swoich grup językowych. Choć do końca projektu widoczny był bezpieczny podział w grupie – szczególnie podczas posiłków – to także widoczna była postępująca integracja.

Podczas spotkania ewaluacyjnego, większość uczestników wypowiadała się bardzo pozytywnie o doświadczeniu tworzenia wydarzenia teatralnego i procesu twórczego. W grupie polskojęzycznej dla wielu uczestników było to pierwsze doświadczenie na scenie, a także pierwsze doświadczenie w zagranicznej wymianie/projekcie. Wiązało się ono z licznymi obawami i wyzwaniami, które młodzież jednak podejmowała – dlatego wartość dodana dla niektórych uczestników była naprawdę imponująca. Już w drodze na pociąg powrotny do Polski pojawiły się głosy, aby powrócić do Trebnitz za rok i przeżyć kolejną przygodę z teatrem.

Doświadczenie partycypacji, wpływu na przebieg projektu, a także pokazu wywoływały różne emocje. Część uczestników z entuzjazmem brała sprawy w swoje ręce, traktując prowadzące bardziej jak facylitatorki, niż wyrocznie, dla niektórych jednak były to nowe okoliczności pracy, dalekie od dotychczasowych metod i wzorców. Te osoby przełamywały jednak swoje onieśmielenie i z czasem coraz chętniej zabierały głos. Niewątpliwie efekt końcowy stanowił wzmocnienie dla wszystkich uczestników i przyniósł poczucie, że „mogę, potrafię, nadaję się”, co na początku projektu nie dla wszystkich było oczywiste. Takie upełnomocnienie/empowerment stanowiło istotny cel tej teatralnej przygody.