6. grudnia – dzień poczciwego brodacza z prezentami czy straszny taniec włochatych potworów?
Św. Mikołaj jest postacią niezwykle enigmatyczną. To co wiemy na pewno o Św. Mikołaju, to fakt, że w średniowieczu ludzie stworzyli o nim legendy. Brakuje jednak zapisów o życiu Mikołaja, które zostałyby stworzone w czasach, kiedy rzekomo żył. Najwcześniejsze zapisy zostały utworzone 200 lat po jego domniemanej śmierci – podobno właśnie 6 grudnia kiedyś pomiędzy 345 a 352 rokiem. Miał on być biskupem w mieście Mira (dziś Demre w regionie Antalya w Turcji) i żyć w III i IV wieku naszej ery. Podobno brał udział w Soborze Nicejskim I w 325 roku – zgromadzeniu, które uchodzi za jeden z fundamentów cywilizacji europejskiej. Nie istnieją jednak dokumenty potwierdzające ten udział. Na Soborze Watykańskim II, kiedy rewidowano kilku świętych w Kościele katolickim, stwierdzono, iż nie sposób jest udowodnić istnienie Św. Mikołaja jako postaci historycznej. Zarządzono zniesienie święta Św. Mikołaja 6 grudnia. Wobec silnej kontrowersji i obrony świętego wśród hierarchów zgodzono się, aby tego dnia ustanowić tzw. wspomnienie dowolne.
Dawny kult Św. Mikołaja zachował się także w kalendarzach protestanckich, gdzie od XVI wieku zamiast święta Mikołaja zapisywano dzień Mikołaja. Postać świętego cieszyła się zatem ogromną popularnością. Tę rolę „popularnego świętego wśród ubogiego ludu” Św. Mikołaj otrzymał po Św. Marcinie, który zasłynął z tego, że podzielił się swoim płaszczem z ubogim człowiekiem rozrywając płaszcz na pół.
Wielka popularność Św. Mikołaja spowodowała, że w 1087 roku jego szczątki zostały wykradzione z Miry i przewiezione do Bari. Dlatego też dziś często mówi się o nim Św. Mikołaj z Bari. Współcześnie we włoskim Bari czci się Mikołaja nie tylko 6 grudnia, lecz także 8 maja – na cześć dnia, w którym do Bari dotarły szczątki świętego.

Przez komin wpada złoto – legenda o trzech córkach
O Św. Mikołaju krążą różne legendy – m.in. takie o przywracaniu do życia martwych. Do dziś w naszych aktualnych zwyczajach obecna jest zapisana w IX wieku legenda o Trzech Córkach, która zapoczątkowała tradycję obdarowywania się w dniu 6 grudnia. Biskup Mikołaj miał wrzucać przez okno bądź przez komin złoto (sztabki bądź monety) do domu sąsiada na poczet posagów dla jego trzech córek, które wobec braku posagu pozostawały niezamężne, w związku z czym groził im los ladacznic. Legenda ta dała początek zwyczajowi umieszczania upominków w skarpetach przy kominku bądź w bucie na parapecie czy pod drzwiami.
Zwyczaj obdarowywania się w dniu 6 grudnia datuje się właśnie na czas, w którym szczątki Mikołaja trafiły do Bari. Początkowo tego dnia prezenty otrzymywali tylko chłopcy. Dziewczęta otrzymywały upominki w dniu Św. Łucji (13 grudnia).
Notabene, rózga Mikołaja początkowo nie kojarzyła się z karą za złe zachowanie. Wręcz przeciwnie, bycie smaganą rózgą oznaczało błogosławieństwo płodności – to właśnie symbolizują gałązki. Dopiero później, kiedy karanie i straszenie dzieci weszło do kanonu tak zwanego wychowywania, zmieniła się narracja na temat rózgi.
Krampusse, Perchten i Klausen – świta Mikołaja z piekła rodem
Ten podział oraz dalszy rozwój zwyczajów „mikołajowych” przyczyniły się do pewnych rozbieżności w sposobie obchodzenia tych dni na początku grudnia. Tak oto zgodnie ze zwyczajem w nocy z 5 na 6 grudnia prezenty do butów przynosi poczciwy Św. Mikołaj. W regionach alpejskich, a także w Czechach i Węgrzech oraz w Banacie w Rumunii i Serbii, Mikołaj przybywa z przerażającą świtą pomocników rodem z piekła. To włochate, rogate potwory zwane Krampus albo Percht. W południowej części Allgäu potwory straszą we wsiach i centrach miasteczek już od 4 grudnia – dopóki nie poskromi ich Św. Mikołaj. Zwyczaj ten można odczytywać jako nawiązanie do postaci diabła – pomocnicy Krampus i Percht mają rogi, są silnie owłosieni, bywa, że mają kopyta. W ten sposób duet Św. Mikołaja i Krampusa jest unaocznieniem dwóch przeciwstawnych wartości – dobra i zła, tudzież „Zła” ujarzmionego przez „Dobro”. Oczywiście pomocnik Mikołaja ma także funkcję odstraszającą – straszy się nim dzieci.

Autor zdjęcia: Naturpuur Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Hl._Nikolaus_in_Begleitung_des_Krampus_und_Engeln.jpg
Św. Mikołaj i zwyczaj obdarowywania się z czasem zostały rozszerzone czy też przeniesione na okres Bożego Narodzenia. Stało się tak po reformacji. W protestantyzmie nie czci się świętych, dlatego Marcin Luther w 1535 roku wprowadził zwyczaj obdarowywania się w Wigilię Bożego Narodzenia, a prezenty miało przynosić Dzieciątko „Christkind”. O tym jednak opowiem następnym razem..

Tekst powstał w ramach projektu Salon Kultury: Oh, Tannenbaum…Skąd pochodzi zwyczaj strojenia choinki?
Projekt jest realizowany w listopadzie i grudniu 2025 roku w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Mniejszości Niemieckiej „Jodły” w Ostródzie.
Zadanie publiczne jest finansowane ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.
