Trzeci Salon Kultury „Oh, Tannebaum…” (relacja)

gru 13, 2025 | Aktualności

Żyjąc i pracując w Oberlandzie, na Warmii czy Mazurach całkiem łatwo jest poczuć się jak w bajce – szczególnie jesienią i zimą, gdy mgły rozmywają światła i kolory baumannowskiej płynnej nowoczesności. Szarość i zamazane kontury rozpraszają światło i sprawiają, że świat staje się bardziej miękki. To zupełnie jak w życiu. Pomiędzy biegunami czerni i bieli są niezliczone odcienie szarości, która zmiękcza spojrzenie na drugiego człowieka. Niemiec czy Polak? A może Mazur, Warmiak, Oberlandczyk, Tutejszy? A może po prostu Ostródzianin albo Kamiński?

„Może wy mi powiecie, kim jestem?” Tak swoją prelekcję zakończył Richard Eberhard, członek ostródzkiego Stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej „Jodły”. Richard Eberhard mówił o wschodniopruskim rodzie Eberhardów, któremu na przestrzeni stuleci nadawano coraz to nowe obywatelstwa, pomimo że jego członkowie nie zmieniali miejsca zamieszkania. To los wielu rodzin pochodzących z dawnych terenów Prus Wschodnich.

13 grudnia odbyło się czwarte z pięciu spotkań w ramach naszego projektu Salon Kultury: Oh, Tannenbuam… Skąd pochodzi zwyczaj strojenia choinki? Tak naprawdę było to historyczne wydarzenie, co kilkakrotnie podkreślił gospodarz Waldermar Eggert  – superintendent i pastor zborów ewangelicko-metodystycznych w Ostródzie, Łukcie i Słoneczniku. Superintendent Waldermar Eggert jest regularnym gościem spotkań Stowarzyszenia Mniejszości Niemieckiej „Jodły” – siedziby stowarzyszenia i parafii sąsiadują ze sobą. To jednak dopiero nasz Salon Kultury, który realizujemy w partnerstwie ze stowarzyszeniem „Jodły”, stał się inspiracją do zorganizowania wspólnego spotkania członków/członkiń parafii oraz stowarzyszenia, w którym zrzeszone są osoby różnych wyznań.

W przeddzień trzeciej niedzieli adwentu superintendent Waldemar Eggert powitał wszystkich prosząc przewodniczącego stowarzyszenia „Jodły” Henryka Hocha oraz prezeskę Fundacji Sztuka Wolności Olgę Żmijewską o przedstawienie się i opowiedzenie o Salonie Kultury. Przewodniczący Henryk Hoch podkreślił naszą otwartość na wszystkich uczestników projektu, a także wielowyznaniowy skład stowarzyszenia. Zwrócił także uwagę na fakt, iż Salon Kultury jest formatem, który stoi nieco w kontrze do powszechnego trendu postrzegania grudnia jako miesiąca konsumpcji. Tutaj w centrum znajduje się aspekt spotkania, wymiany, przekazania wspomnień, wiedzy i niematerialnego dziedzictwa Prus Wschodnich. Olga Żmijewska dodała, że dla niej osobiście zatacza się pewne koło. Na początku lat 90. jako imigrantka w Niemczech regularnie brała ona udział w ekumenicznych spotkaniach organizowanych dla imigrantów przez Kościoły katolicki i ewangelicki. Wydarzenia te miały charakter niereligijny i były okazją do integrowania się ze niemiecką społecznością lokalną. Były także przestrzenią, w której możliwe było spotkanie w przyjaznej, ciepłej atmosferze (także dosłownie) bez wykluczania osób, których sytuacja ekonomiczna nie pozwalała na wyjścia do lokali gastronomicznych. Dla osób migranckich to często bardzo istotny czynnik decydujący o ich możliwości udziału.

Nasz Salon Kultury wytwarza synergię – powstają nowe pomysły, kontakty, działania. W trakcie projektu i za sprawą naszych działań stowarzyszenie „Jodły” już zyskało nową członkinię oraz dwie nowe sympatyzantki. To ważny gest wobec stowarzyszenia i społeczności mniejszości. To jednak także sygnał na zewnątrz mówiący o tym, że mniejszość niemiecka w województwie warmińsko-mazurskim cechuje się otwartością na różnorodność społeczną – czy to w wymiarze narodowym, etnicznym, wyznaniowym czy też innym. Dowodem tego był m.in. nasz wcześniejszy projekt Statek Kultury. Tereny dawnych Prus Wschodnich to wyjątkowe miejsce pod wieloma względami. Jego krajobraz i zabytkowa architektura przywodzą na myśl sceny z bajek. Jego tkanka społeczna – tak różnorodna, a w tym doświadczeniu tak empatyczna wobec inności – może być inspiracją i zaczynem dla równie bajecznej wizji Polski – bardziej szarej niż czarno-białej, bardziej otwartej na niuanse indwidualności każdej osoby oraz łączącej ludzi na kanwie tego, co wspólne.

Na naszym kanale YouTube dostępne są prelekcje Olgi Żmijewskiej odnośnie pochodzenia zwyczajów adwentowych i świątecznych, a także rozmowy Olgi Żmijewskiej z członkiniami i członkami mniejszości niemieckiej z Warmii i Oberlandu, w których opowiadają oni o zwyczajach grudniowych, które pamiętają z dzieciństwa. Są to opowieści osób wychowanych w wyznaniach ewangelickim i katolickim, w językach polskim i niemieckim. Zapraszamy! Lista z dziewięcioma nagraniami dostępna jest pod tym linkiem.

Zadanie publiczne jest finansowane ze środków Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego.